Wpisz kod „KROKUS10” i zgarnij -10% zniżki! Do końca promo zostało…

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Zapisz się na newsletter i zgarnij -15%!

📜 Z cyklu Wasze historie

➡️ obniżone parametry nasienia

GRUDZIEŃ 2021

Cześć dziewczyny 🙂 Jak pierwszy raz zobaczyłam Wasz profil, w życiu bym nie pomyślała że będę go tak potrzebować. Z mężem podjęliśmy decyzję o staraniu się o dziecko chwilę przed ślubem, w lutym tego roku. Niby mówiliśmy sobie, że podejdziemy do tego na spokojnie, damy sobie czas, ale każdy nieudany miesiąc był dla mnie rozczarowaniem. Dużo czytałam u Was historii staraczek i po 9 miesiącach prób postanowiliśmy najpierw przebadać męża, niestety bingo – pojedyncze plemniki w nasieniu. No nic, nie załamujemy się, po 15 minutach od tej informacji już miałam dwa Wasze eBooki: 28 dni i jak poprawić jakość nasienia. Na szczęście mąż chce mocno współpracować więc wierzę że następna wiadomość to będą 2 kreski ☺️

MAJ 2022

Tak sobie to tylko tu zostawię – po 1.5 roku starań, 5 miesiącach z Waszymi e-bookami są i one-2 kreski. Beta zrobiona dzień po spodziewanym okresie: 940, co mnie trochę martwi że jakaś wysoka, no ale szczęście nieocenione 🥰

STYCZEŃ 2023

Wczoraj przyszła na świat nasza wymarzona córka 🥰 historia naszych starań nie jest tak długa i ciężka jak często się tu czyta, mimo wszystko chciałam trochę opowiedzieć. Trafilam na Wasz profil przez koleżankę, mowilam sobie po co mi to, przeciez nie przewiduje żadnych problemów, badam sie regularnie, nie mam żadnych chorób, jednak postanowilam zostać i obserwować. Jak tylko podjęliśmy decyzję o dziecku, zaczęłam na własną rękę robić podstawowe badania: krew, hormony, wizyta u ginekologa. Po kilku miesiącach nieudanych prób spytałam lekarza co mogę zrobić, stwierdził że poczekać do 12 miesięcy i będziemy się zastanawiać. Nie rozumiałam nad czym tu się zastanawiać kolejne miesiące, jeśli coś jest nie tak to po co tracić czas. Mąż poszedł na podstawowe badania nasienia i tu było bingo. Ilość plemników 1.5 mln, reszty nawet nie badali bo nie było na czym. Wrócił załamany i wystraszony co dalej. Tego samego dnia kupiliśmy dwa wasze e-booki, 28dni i meski plodnobook.
Mąż od razu wprowadził zalecenia i dietę, na szczęście jest typem zadaniowca, spisał się elegancko. Po 6 miesiącach było już 15 mln plemników. Zgodnie z radami poszliśmy do urologa no i tutaj znów diagnoza: żylaki. Lekarz powiedział żeby kontynuować dietę skoro coś się zaczęło poprawiać, jeśli nie to zabieg. W tym momencie postanowiliśmy dać sobie trochę czasu, byliśmy pewni że będzie potrzebny zabieg, zanim wszystko się unormuje itp. Zaczęliśmy planować podróże, nowe mieszkanie. Między czasie była nasza rocznica ślubu, trochę poszaleliśmy i miesiąc później zobaczyłam upragnione dwie kreski. W momencie, w którym się totalnie nie spodziewałam.

Uważam, że warto dociekać w czym tkwi problem od początku. Jeśli coś jest nie tak, samo się przez te 12 miesięcy zalecanych przez lekarzy nie zmieni, a z miesiąca na miesiąc nieudanych prób jesteśmy bardziej zdołowani co tylko utrudnia starania. Taka moja puenta mała.
A co do mojej córeczki: … przyszła na świat z piękną, czarną czupryną 😍

Dziękujemy za Waszą historię ❤

____
📚 Akademiowe diety i ebooki
http://sklep.akademiaplodnosci.pl